I wojna światowa w nietypowym wydaniu. Recenzuję 1917 (2019)

Filmy wojenne podzieliłbym na dwie główne kategorie. Pierwsza z nich zawiera dzieła monumentalne, pełne patosu, przedkładające widowiskowość walk nad psychologię bohaterów. W obrazach z tego nurtu wojna to bez wątpienia straszne zjawisko, które jednak przede wszystkim stanowi okazję do zdobycia chwały i blichtru, wykazania się bohaterstwem. Przykład? Zeszłoroczny Midway (2019, reż. Roland Emmerich). Druga kategoria … Dowiedz się więcej

By korzystać ze strony, zaakceptuj ciasteczka. Więcej informacji

Strona korzysta z ciasteczek (głównie Google Analytics) w celu zapewnienia jak najlepszej technicznej jakości usług. Ciasteczka są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony, dlatego prosimy cię o zaakceptowanie naszej polityki.

Zamknij