Niełatwo jest napisać coś odkrywczego o “Mechanicznej Pomarańczy”. O filmie tym, uznawanym powszechnie wśród filmoznawców za arcydzieło, powiedziano chyba już wszystko. Zresztą nazwisko reżysera mówi samo za siebie. Czym naprawdę jest “Mechaniczna Pomarańcza”?

Plakat filmu

Dzieło Kubricka, oparte na genialnej powieści Anthony’ego Burgessa o tym samym tytule, opowiada o losach grupy czterech młodocianych przestępców, którym przewodzi Alex DeLarge, protagonista grany przez Malcolma McDowella. Alex, Pete, Georgie i Dim, bo taki jest skład gangu, w wolnych chwilach faszerują się narkotykami, gwałcą przypadkowe kobiety, kradną samochody, walczą z innymi gangami. A to wszystko pod nosem nie potrafiących poradzić sobie z problemem służb. Film składa się z trzech części, w każdej z nich główną rolę gra Alex. Aby uniknąć niepotrzebnego zdradzania treści dodam jeszcze, że ponuremu, antyutopijnemu światowi przyszłości bliżej jest do wizji Huxley’a, niż Orwella, a świat i fabuła filmu momentami znacznie różnią się od treści oryginalnej powieści, do tego stopnia, że Burgess po premierze był wściekły na Kubricka za to, co reżyser zrobił z jego magnum opus.

Gdy “Mechaniczna Pomarańcza” weszła do kin, Kubrick był wściekły. Nadano jego dziełu kategorię wiekową X, zupełnie jak popularnym w tamtym okresie filmom pornograficznym. Innymi słowy – oglądać go mogły tylko osoby mające co najmniej dwadzieścia jeden lat. Film faktycznie, jak na tamte czasy, łamał tabu, pokazując na ekranie seks w trójkącie, realistyczny gwałt czy wielce kontrowersyjne sceny związane z religią czy symbolami fallicznymi. U niektórych widzów współczesnych momenty te mogą teraz budzić śmiech lub zażenowanie, ale jak na tamte czasy była to prawdziwa rewolucja. Kontrowersje nie zraziły jednak krytyków (przynajmniej w wystarczającym stopniu), a amerykańska Akademia Filmowa nominowała “Mechaniczną Pomarańczę” do czterech Oscarów, w tym za najlepszy film. Obraz nie zdobył niestety żadnej nagrody, ale otworzył Kubrickowi drzwi do dalszej kariery.

O zawartym w “Mechanicznej Pomarańczy” przesłaniu można by mówić długo. Film dotyka ogromnej ilości zagadnień, zaczynając od problemów etycznych, w szczególności problemu istnienia dobra i zła, kończąc na rzeczach tak przyziemnych jak brutalność policji i innych służb państwowych czy też zemsta za czyny z przeszłości. Interpretacja “Mechanicznej Pomarańczy” to materiał na obszerną książkę, a nie z natury krótką recenzję, toteż pozwolę sobie nie zagłębiać w nią dalej.

Na parę słów zdecydowanie zasługuje świetna gra aktorska, a także genialna reżyseria. McDowell bezproblemowo pociągnął bardzo wymagającą zarówno aktorsko, jak i fizycznie rolę. Momentami jest przerażający, momentami psychopatyczny, momentami z jego twarzy możemy wyczytać tragizm odgrywanej przez niego postaci. Nie ma chyba żadnego momentu przez cały film, w którym potknęła mu się noga. Skutecznie pomógł mu w tym neurotyzm Kubricka, który do perfekcji nakazywał powtarzać niezagrane idealnie sceny. Zresztą ów perfekcjonizm doprowadził do tego, że w “Mechanicznej Pomarańczy”, filmie z gatunku  jakkolwiek bądź wymagającego dużych zdolności reżyserskich, niewiele jest scen nieudanych czy zbędnych. Kubrick z chorym perfekcjonizmem planował każdą scenę, każde ujęcie, dzięki czemu nasze oczy mogą cieszyć się wybitnymi kadrami, zaprojektowanymi z podręcznikową precyzją. Świetna jest też pstrokata, kiczowata scenografia, pełna symboli fallicznych, stanowiąca ważny element zawartego w filmie przesłania.

“Mechaniczna Pomarańcza” to nie tylko klasyka kina, to nie tylko świetny, antyutopijny film, to przede wszystkim jeden z niewielu filmów stworzonych przez Stanley’a Kubricka, jednego z najgenialniejszych reżyserów wszechczasów, o ile nie najgenialniejszego. Absolutny must-watch dla każdego kinomana.

Chcesz zobaczyć Mechaniczną Pomarańczę? Zrobisz to na ChiliTV!

  • oryginalny tytuł: A Clockwork Orange
  • data premiery: 1971
  • gatunek: SF/antyutopia
  • reżyseria: Stanley Kubrick
  • scenariusz: Stanley Kubrick
  • aktorzy: Malcolm McDowell, Patrick Magee, Anthony Sharp
  • moja ocena: 10/10
Udostępnij recenzję:

Categorised in: Antyutopia, SF

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o